W Dni Babci i Dziadka zapraszamy całe rodziny do Młyna Hilberta! Zabierzcie swoich Najukochańszych Seniorów – oni wejdą ZA DARMO!
Warunek: z dziadkami musi być co najmniej jeden wnuczek!
Odkryjcie historię techniki młynarskiej z lat 30. XX wieku: sprawne maszyny, proces powstawania mąki i chleba. To idealny, budujący więź prezent – wspólne zwiedzanie z opowieściami o tradycjach. Młyn Hilberta w Dzierżoniowie to zabytkowy obiekt, którego źródła sięgają lat 40. XIX w., położony u stóp Gór Sowich na Dolnym Śląsku. Muzeum oferuje godzinne zwiedzania, a dawne narzędzia i autentyczne urządzenia tworzą unikalną podróż w przeszłość przemysłu spożywczego.
Kiedy? Środa-czwartek, 21-22 stycznia 2026, godz. 10.00-17.00 (ostatnie wejście o godz. 16.00). Cena: dorośli: 35 zł, dzieci: 30 zł, seniorzy: 30 zł, babcie i dziadkowie (w towarzystwie wnuków): GRATIS!
Ogólnopolska Karta Seniora jest od teraz honorowana w muzeum Młyn Hilberta w Dzierżoniowie. Każdy, kto ukończył 60 lat, może zostać członkiem wspierającym Stowarzyszenie MANKO i otrzymać własną Ogólnopolską Kartę Seniora.
Rabaty dla posiadaczy Ogólnopolskiej Karty Seniora (OKS) wprowadziło już ponad cztery i pół tysiąca instytucji. Również muzea Fundacji Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska, jak Muzeum Porcelany w Tułowicach czy Młyn Hilberta w Dzierżoniowie. Posiadacze OKS chcący zwiedzić Młyn Hilberta otrzymują dodatkową zniżkę 10% od biletu typu „Senior”. Aż 650 tys. osób jest posiadaczami Ogólnopolskiej Karty Seniora. Zapraszamy ich serdecznie do muzeum Młyn Hilberta w Dzierżoniowie, największego udostępnionego dla zwiedzających takiego obiektu ze sprawnym parkiem maszynowym z lat 30-tych XX wieku.
Czy mąka może płynąć jak ciecz? Jak i dlaczego rośnie ciasto? Jak zrobić kolorową ciastolinę? Odpowiedzi na te pytania poznają najmłodsi uczestnicy warsztatów „Mączne eksperymenty”, które odbędą się w drugą niedzielę kwietnia, 12 kwietnia, w Młynie Hilberta, tuż po zwiedzaniu o godz. 12.00.
Muzeum Młyn Hilberta zaprasza dzieci na spotkanie z nauką w najbardziej angażującej formie – poprzez doświadczanie, dotykanie i eksperymentowanie. Uczestnicy porównają różne rodzaje mąk: pszenną, ziemniaczaną i żytnią razową, sprawdzą, czym się od siebie różnią i do czego najlepiej się nadają. Ale to dopiero początek.
W programie są trzy mączne eksperymenty, w których dzieci biorą czynny udział: wyrabianie ciasta drożdżowego, tworzenie tajemniczej cieczy nienewtonowskiej, która raz jest twarda, a raz płynna, oraz kolorowej ciastoliny. Wszystko w przestrzeni autentycznego, zabytkowego młyna.
Warsztaty to także okazja, by w przystępny sposób dowiedzieć się, jak działa młyn, jak rozpoznawać ziarna różnych zbóż, czym są typy mąki i dlaczego lokalna produkcja ma znaczenie – nie tylko dla smaku chleba, ale i dla szacunku do pracy dawnych młynarzy oraz tradycji, które wciąż są żywe.
„Mączne eksperymenty” to połączenie edukacji, zabawy i historii – idealny sposób na rodzinne, niedzielne popołudnie. W Młynie Hilberta nauka naprawdę przechodzi przez ręce. I to na co dzień, a eksperymentalnie – w każdą pierwszą niedzielę miesiąca.
Pierniki z Karkonoszy i piernik ze Starego Wielisławia – tymi przepisami podzieliła się z nami dr Karolina Rybicka w przygotowanej specjalnie dla Młyna Hilberta prezentacji. Przedstawiamy receptury. Niektóre składniki mogą zaskoczyć!
Początkowo nazywano je „ciastkami z pieprzem”, a ich bazę stanowiło ciasto przygotowywane według pilnie strzeżonego przepisu, duże ilości miodu oraz różnorodne przyprawy sprowadzane z odległych rejonów świata. Z czasem korzenne wypieki stały się ważnym elementem życia codziennego dawnych mieszkańców Dolnego Śląska, gdzie tradycje wypiekania pierników sięgają XIII w. Dwie receptury na tradycyjne pierniki w sobotę, 29 listopada przedstawiła Karolina Rybicka, doktor nauk humanistycznych w dyscyplinie historia, zawodowo związana z Muzeum Narodowym we Wrocławiu.
Pierniki z Karkonoszy Składniki: 500 g miodu 500 g syropu z buraków cukrowych (melasa) 500 g cukru 250 g masła 2 kg mąki pszennej 1 łyżeczka cynamonu 5-6 goździków 10 g potażu (węglan potasu) 10 g amoniaku spożywczego 50 g orzechów laskowych 50 g tartej skórki z cytryny Glazura: 50 g cukru pudru i 2 łyżki soku z cytryny
Przygotowanie: Miód, syrop buraczany, cukier i masło rozpuścić w rondelku na małym ogniu. Do miski wsypać 1 kg mąki. Dodać cynamon i pokruszone goździki. Roztopioną, jeszcze ciepłą masę z rondla dodać do mąki i wymieszać. Następnie dodać taką objętość mąki, jaką zajmuje wyrobione już ciasto (ok. 1 kg). Potaż i amoniak wsypać do dwóch oddzielnych filiżanek. Do każdej filiżanki dodać po łyżce letniej wody i rozpuścić obie sole. Po ok. 10 minutach dodać obie rozpuszczone sole do ciasta. Dobrze zagnieść całe ciasto, aż będzie gładkie i złociste. Tak przygotowane ciasto powinno odpocząć przynajmniej jedną noc, ale może „odpoczywać” nawet kilka dni. Po co najmniej 12 godzinach leżakowania ciasto rozwałkować na placki o grubości ok. 0,5 cm. Wyciąć z niego dowolne kształty i położyć na blaszce z papierem do pieczenia. Piec w temp. 170 stopni przez ok. 15-20 minut. Przed pieczeniem na piernik można ułożyć orzechy laskowe lub skórkę z cytryny. Po wyjęciu z piekarnika niech ciasto ostygnie. Wymieszać cukier puder z 2 łyżkami stołowymi soku z cytryny i trzema małymi łyżeczkami wody, a następnie posmarować piernik. Pozostawić do wyschnięcia. Tak przygotowane pierniki umieścić w szczelnej puszce, poprzedzielane np. papierem do pieczenia. Najlepiej smakować będą po ok. 2 tygodniach.
Piernik ze Starego Wielisławia Składniki: 1 kg mąki 500 g miodu lub syropu 500 cukru 125 g kandyzowanej skórki z cytryny 125 g masła 8 jajek Torebka przyprawy do pierników Torebka proszku do pieczenia
Przygotowanie: Wymieszać mąkę z przyprawami i proszkiem do pieczenia. Miód lub syrop podgrzać z cukrem i masłem. Dodać jajka, wszystko razem wymieszać i piec na blasze ok. 20 minut. Porady: Składniki do przygotowania ciasta powinny być tylko najwyższej jakości. Pierniczki powinno się piectylko do lekkiego zrumienienia. Do ciasta na pierniczki można dodać 2 łyżki kakao, wówczas ciastka będą jeszcze bardziej aromatyczne i nabiorą pięknego koloru. Jeśli po wystygnięciu pierniczki są twarde, warto włożyć je do pojemnika z połówką jabłka, aby zmiękły. Ciasto na pierniczki po przygotowaniu powinno kilka dni „odpocząć” w lodówce. Należy zabezpieczyć je przed wyschnięciem. Jeśli po wyjęciu z piekarnika na pierniczkach pojawiły się bąble powietrza, należy na kilka minut położyć na nie drewnianą deskę lub blachę. Ciasto na pierniczki podczas wycinania powinno być schłodzone. Ciasto musi być dobrze wyrobione. Ciasto rozwałkować na 3-4 mm i nie używać za dużo mąki. Razem należy pierniczki podobnej wielkości. By pierniczki dłużej zachowały świeżość warto przechowywać je w szczelnie zamkniętym pojemniku.
Przepis na Pierniki Karkonoskie pochodzi z książki: Piotr Gryszel, Emil Mendyk, Przemysław Wiater, Kuchnia Ducha Gór czyli smaki Karkonoszy, Jelenia Góra 2020 – mówi dr Karolina Rybicka. – Przepis na Piernik ze Starego Wielisławia pochodzi z książki: Książka kucharska hrabstwa kłodzkiego. Asu Schmeckt’s Derhääme Grafschaft Glatzer Kochbuch, Polanica-Zdrój 2022.
Po kilku latach przerwy Miasto Dzierżoniów i muzeum Młyn Hilberta zapraszają do stworzenia pachnących budowli miejskich. W grudniu młyńska sala wystawowa ponownie zamieni się w krainę korzennych zapachów, światła i wspólnego tworzenia. Do udziału w konkursie zachęcamy wszystkich – od dzieci po seniorów.
Prace oceniane będą w pięciu kategoriach:
dzieci (do 12 roku życia),
nastolatki (13–17 lat),
dorośli (18–60 lat),
seniorzy (powyżej 60 roku życia),
praca rodzinna (wielopokoleniowa).
Zadanie jest proste i pełne magii: upiecz piernikową miniaturę dowolnego budynku z Dzierżoniowa – tego współczesnego lub tego, który znamy już tylko z opowieści. Powstanie jedna wielka, słodka wystawa, którą będzie można oglądać od grudnia do lutego. Prace (do 50 cm wysokości dla zabytków i 25 cm dla pozostałych budynków) będą oceniane w pięciu kategoriach wiekowych.
Zgłoszenia przyjmujemy do 30 listopada (pod adresem mlyn.hilberta@muzeatechniki.pl), a gotowe piernikowe dzieła do 14 grudnia w Młynie Hilberta.
Finał konkursu odbędzie się tuż przed świętami – w piątek, 19 grudnia. Dołączcie do wspólnego pieczenia historii – cegła po cegle, piernik po pierniku!
W Młynie Hilberta w Dzierżoniowie ruszył projekt „Stop fejk – jak przeciwdziałać dezinformacjom”. Za nami pierwsze z sześciu spotkań dla szóstoklasistów.
Klasa VIb ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Dzierżoniowie poszła na pierwszy ogień. Uczniowie dowiedzieli się, że zjawisko „fake newsów” nie jest nowe. W przeszłości Młyna Hilberta także były takie nieprawdziwe informacje, które zrobiły nieco zamieszania wśród okolicznych mieszkańców.
Młodzi ludzie zwiedzili młyn, po czym wzięli udział w warsztatach. Uczyli się rozpoznawać fałszywe informacje i podejmować świadome decyzje oparte na faktach. Budowanie odporności na manipulacje i fake newsy to jedno z najważniejszych wyzwań współczesności. Uczestnicy zajęć poznają praktyczne metody weryfikacji treści i dowiadują się, jak odróżnić opinię od faktu oraz jak odpowiedzialnie korzystać z internetu.
Projekt jest finansowany przez Gminę Miejską Dzierżoniów.
Muzealnicy-młynarze odpoczywają tylko w poniedziałki. Od teraz Młyn Hilberta jest otwarty od wtorku do niedzieli.
Młyn Hilberta w Dzierżoniowie zaprasza na zwiedzanie codziennie oprócz poniedziałków. Zwiedzanie młyna to podróż w czasie do XIX wieku i początków XX w., kiedy to obiekt ten był najnowocześniejszym w okolicy. Teraz Młyn Hilberta jest największym udostępnionym do zwiedzania młynem na Dolnym Śląsku. Zabytek ten to świetny pomysł na odwiedziny dla wszystkich miłośników historii, przemysłu i techniki, a także dla seniorów oraz rodzin z dziećmi. To też doskonały pomysł na wycieczkę szkolną, a także okazja na ciekawe zajęcia dla dzieci i zajęcia dla młodzieży, łączące naukę z dobrą zabawą. Młyn Hilberta oferuje zajęcia edukacyjne rozwijające wiedzę o historii i technice, które wzbogacają szkolny program edukacyjny.
Zajęcia dla grup zorganizowanych odbywają się po wcześniejszym ustaleniu terminu – rezerwacji można dokonać telefonicznie: 885 204 500 lub mailowo:mlyn.hilberta@muzeatechniki.pl.
W zabytkowych murach Młyna Hilberta, gdzie na co dzień czuć jeszcze zapach historii przemysłu i dawnych czasów, już w piątek zagości zupełnie inna forma twórczości – delikatna, subtelna i pełna emocji. To tutaj swoje prace zaprezentuje Olena Surina, artystka o niezwykłej wrażliwości, której twórczość od lat łączy w sobie tradycję, naturę i osobiste doświadczenia.
Olena Surina ukończyła Akademię Sztuk Pięknych we Lwowie, ale już od dwudziestu lat mieszka i tworzy w Polsce. Każda z jej prac zdaje się opowiadać własną historię, przywołując wspomnienia miejsc, ludzi i chwil, które artystka zatrzymuje w wypalonej glinie. Na co dzień Olena Surina pracuje w Centrum Ceramiki Unikatowej działającym na terenie Starej Kopalni w Wałbrzychu. To tam prowadzi warsztaty ceramiczne, garncarskie oraz zajęcia z kalkomanii, dzieląc się swoją wiedzą i pasją z uczestnikami w każdym wieku. Artystka jest także stypendystką Prezydenta Miasta Świdnicy w dziedzinie kultury. Prywatnie jest mamą dwójki dzieci i żoną rzeźbiarza. Teraz Olena Surina zdecydowała się zaprezentować swoje prace w Młynie Hilberta w Dzierżoniowie – miejscu, które zachwyca nie tylko architekturą, ale także atmosferą łączącą przemysłową przeszłość z nowoczesną kulturą. To właśnie tu, w przestrzeni dawnych maszyn, drewna i cegieł, delikatna ceramika nabierze zupełnie nowego wymiaru. Kontrast między ciężarem historii a kruchością materii stanie się jednym z głównych walorów wystawy.
Wernisaż odbędzie się w piątek, 17 października, o godzinie 18.00. Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sztuki, mieszkańców regionu oraz tych, którzy po prostu chcą spędzić wieczór w wyjątkowej atmosferze. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, a spotkanie z artystką będzie doskonałą okazją, by porozmawiać o jej inspiracjach, technikach i procesie twórczym.
Wystawę będzie można podziwiać do końca listopada.
A gdyby tak sprawdzić, czy Młyn Hilberta nie jest magiczny? Październik i listopad to świetny czas ku temu. Przed nami straszny Halloween i zaczarowane Andrzejki!
Zapraszamy przedszkolaków i uczniów klas 0-III szkół podstawowych na wyjątkowe warsztaty halloweenowo-andrzejkowe. Sami wybierzecie datę i święto, które chcecie celebrować w Młynie Hilberta w Dzierżoniowie.
Zabawy łączące dwie tradycje: halloweenową i andrzejkową wraz z nauką o mące i młynarstwie, jak: balonowe duszki, wyścigi mumii, zombie-balans, magiczna skrzynia, quiz cukierek albo psikus, wyścigi na miotle, serce z imionami, przepowiednia z rysunku, malowanie ducha, lepienie figurek, wyścigi z workami z ziarnami, taniec z woreczkami, krwawa ciecz nienewtonowska, śnieżny wulkan, kociołek wiedźmy i eliksir bąbelkowy. A do tego ciasteczka z wróżbą.
Zajęcia realizują następujące cele kształcenia ogólnego w szkole podstawowej:
wprowadzanie uczniów w świat wartości, w tym ofiarności, współpracy, solidarności, altruizmu, patriotyzmu i szacunku dla tradycji, dbania o środowisko przyrodnicze, w tym klimat, w skali lokalnej i globalnej, wskazywanie wzorców postępowania i budowanie relacji społecznych, sprzyjających bezpiecznemu rozwojowi ucznia (rodzina, przyjaciele)
rozwijanie kompetencji, takich jak: kreatywność, innowacyjność i przedsiębiorczość
rozbudzanie ciekawości poznawczej uczniów oraz motywacji do nauki
wszechstronny rozwój osobowy ucznia przez pogłębianie wiedzy oraz zaspokajanie i rozbudzanie jego naturalnej ciekawości poznawczej
jest też możliwość zamówienia warsztatów wraz z bajką „Tajemnica zaginionego trybika” z autografem autorki dla każdego ucznia – w sumie 55 zł
Młyn Hilberta to jedno z najciekawszych miejsc do zwiedzania na Dolnym Śląsku. Jego wyjątkowa historia, oryginalna architektura z XIX i początku XX w. oraz kompletne wyposażenie wciąż w dobrym stanie technicznym sprawiają, że jest to miejsce unikatowe. Autentyczni pracownicy młyna przekazują historię obiektu w sposób żywy i angażujący, co czyni zwiedzanie nie tylko edukacyjnym, ale i doświadczeniem pełnym wrażeń.
Łukasz Osiński po raz kolejny zagra w Młynie Hilberta na handpanie. Już w sobotę, 28 marca, klimatyczne wnętrza Młyna Hilberta ponownie wypełnią się muzyką relaksacyjną.
Łukasz Osiński jest wszechstronnie artystycznie uzdolniony. Gra na kilku instrumentach, od ponad 5 lat jest basistą w lokalnych zespołach rockowych. Maluje i tworzy ziołowe kadzidła. Na koncert w Młynie Hilberta przygotował podkład muzyczny w 432 Hz oraz innych współgrających częstotliwościach. Łukasz Osiński jest wielu lat zafascynowany muzyką relaksacyjną. Uwielbia medytować, robił kurs mindfulness MBSR. Na handpanie akompaniował m.in. na warsztatach ON/OFF pracy z ciałem i emocjami.
Bilet na wydarzenie kosztuje 44 zł.
Zaplanowano je na sobotę, 28 marca, na godz. 18.00. UWAGA! Sala pomieści 30 osób, decyduje kolejność zgłoszeń: