Stukot przeszłości w Młynie Hilberta

Za nami niezwykłe południe w Młynie Hilberta. W sobotę, 11 kwietnia w samo południe, młyńskie wnętrza wypełniły się nie tylko zapachem mąki, ale i duchem dawnych biur. Grupa pasjonatów techniki oraz historii wzięła udział w przedwernisażowym oprowadzaniu po naszej najnowszej wystawie maszyn do pisania.

W dzisiejszym cyfrowym świecie, gdzie tekst kasujemy jednym klawiszem, trudno wyobrazić sobie wysiłek i precyzję, jakich wymagało pisanie przed dekadami. Podczas dzisiejszego spaceru nasi goście mogli poczuć ten specyficzny ciężar gatunkowy każdego wystukanego znaku.

Wystawa zrobiła na zwiedzających ogromne wrażenie. Na kolekcję składa się 51 unikatowych urządzeń, które przetrwały próbę czasu. To przede wszystkim maszyny do pisania:, zachwycające nie tylko skomplikowaną mechaniką, ale i wyjątkowym designem – od surowych, industrialnych form po eleganckie, niemal jubilerskie wykończenia. To również artefakty biurowe – nasi goście mieli okazję zobaczyć inne urządzenia, które lata temu stanowiły szczyt myśli technologicznej i były nieodzownym elementem każdego nowoczesnego biura.

Przedwernisażowe zwiedzanie było okazją do wymiany wspomnień i technicznych ciekawostek. Dla starszych uczestników była to sentymentalna podróż do lat młodości, dla młodszych – fascynująca lekcja inżynierii z czasów, gdy przedmioty projektowano tak, by służyły przez pokolenia.

Następne takie przedpremierowe zwiedzania w niedzielę, 19 kwietnia oraz w sobotę, 25 kwietnia (również o godz. 12.00). Bilety kosztują 44 zł.